• Europa Jagellonica

    Przed nami weekend, nie za zimny jak na listopad, więc wszelkie formy wypoczynku na świeżym powietrzu są jak najbardziej godne polecenia. Jednak chwila kontaktu z kulturą nie powinna nam jakoś szczególnie zaszkodzić :) CZYTAJ WIĘCEJ
  • W Warszawie z mapą w ręku

    Ukazało się ostatnio sporo ciekawych wydawnictw dotyczących Warszawy. Zainteresowały mnie szczególnie trzy mapy wydane przez Muzeum Powstania Warszawskiego. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kraków powitał nas bardzo serdecznie

    Zawsze uchodziłam w rodzinie za niepoprawną optymistkę, a po ostatnich moich wpisach sama muszę przyznać, że to chyba prawda ☺. Bo tak: CZYTAJ WIĘCEJ
  • Polacy chcą jeść dobre pieczywo

    Jako współwłaścicielkę piekarni zainteresował mnie artykuł Łukasza Głombickiego w dziale Pieniądze o tym, że Polacy nie chcą już jeść pieczywa. Zgadzam się w całej rozciągłości. Nie chcą jeść pieczywa z polepszaczami, konserwantami, o smaku waty (to skojarzenie dotyczy bułek) lub trocin (a to dotyczy chleba). CZYTAJ WIĘCEJ
  • W pogoni za sensacją. Czemu nie za prawdą?

    Wszyscy chyba od dawna obserwujemy takie oto zjawisko, że dziennikarstwo zmierza niestety do tabloidyzacji, a co za tym idzie do pogoni za sensacją. Wiadomo też, że wydarzenia negatywne, wszelkie patologie, afery i skandale są wśród tych sensacji najbardziej chwytliwe. Eskaluje się więc konflikty, rozdrapuje tragedie, a jeśli niczego takiego nie ma na podorędziu, to się je tworzy. Byle temat się sprzedał, byle było głośno, byle by była kasa. CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Strefa wolna od dzieci" okiem właściciela

    Z zainteresowaniem przeczytałam tekst Hanny Rydlewskiej „Strefa wolna od dzieci. Potrzebna od zaraz”. Widać po komentarzach, że temat wzbudził spore emocje. Napiszę więc parę słów z punktu widzenia właściciela, bo zdaje się, że wśród komentujących takiej osoby nie było. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Stół. Coś więcej niż mebel

    Kiedyś, jeszcze na studiach, miałam staż w Brukseli, było to dla mnie obce wtedy miasto. W dodatku lało niemiłosiernie, było szaro i dość smutno. Włócząc się po mieście, szukałam miłego miejsca na kawę i trafiłam do kawiarni, w której mój wzrok przyciągnął duży, drewniany stół umiejscowiony na środku tej niewielkiej kawiarni... CZYTAJ WIĘCEJ