Polacy chcą jeść dobre pieczywo

Jako współwłaścicielkę piekarni zainteresował mnie artykuł Łukasza Głombickiego w dziale Pieniądze o tym, że Polacy nie chcą już jeść pieczywa. Zgadzam się w całej rozciągłości. Nie chcą jeść pieczywa z polepszaczami, konserwantami, o smaku waty (to skojarzenie dotyczy bułek) lub trocin (a to dotyczy chleba).

Pamiętam powroty sprzed lat z krajów Europy Zachodniej i tę radość, że znów będzie można zjeść kromkę „normalnego” chleba. Gdzie te czasy?! W większości sieciowych sklepów chleby są naprawdę niesmaczne, choć oczywiście jest też trochę wyjątków. Czyli można zaryzykować tezę, że ogólnie mocno nadpsuliśmy wizerunek Polski jako kraju wyśmienitego pieczywa.



Ale na szczęście, przynajmniej wśród ludzi świadomych tego, co jedzą, ilość przechodzi w jakość. Coraz więcej z nas chce zjeść tylko kromkę lub dwie dziennie, ale musi to być pieczywo dobre i zdrowe. Oczekiwania te chcą spełnić piekarnie, w których chleb pieczony jest na zakwasie i klient może mieć pewność, że żadnych paskudztw się do niego nie dorzuci.

W Charlotte tę pewność można uzyskać dodatkowo dzięki temu, że nasi piekarze wyrabiają ciasto na oczach gości. W Warszawie piekarza przysłania nieco wąska ścianka, bo miejsca mamy tu nie za wiele, za to w Krakowie udało się tak zaprojektować wnętrze, że piekarze pracują tuż przy stolikach dla gości.

Nie chodziło nam o modny trik, ale o to, żeby „przybliżyć człowieka do chleba”, a głębiej – o to, by wykształcić w nas potrzebę i chęć bycia blisko tego, co jemy. Znane dowcipy o tym, jak to dzieci (i to coraz starsze) myślą, że mleko jest z kartonu, a nie od krowy, już chyba coraz mniej śmieszą. Wiedza o tym, skąd bierze się żywność, jak jest przygotowywana, nie tylko zbliża nas do natury, ale także buduje naszą świadomość: lepiej się orientujemy, co jest dla nas dobre, łatwiej przychodzi nam podejmować rozsądne decyzje.

Dietetycy coraz głośniej mówią o tym, że diety niskokaloryczne, drastycznie obniżające węglowodany, są niezdrowe i nieskuteczne. Wszystkie składniki są nam potrzebne do życia, Dukan ze swoim naciskiem na białko chyba się już wystarczająco skompromitował, po dietach tak zabójczych, jak kopenhaska, efekt jojo mamy gwarantowany.

By zachować zdrowie lub by je trochę podreperować, zrzucając zbędne kilogramy, musimy jeść także węglowodany, wśród których kromka dobrego chleba będzie dobrym wyborem.
Trwa ładowanie komentarzy...